Dlaczego wnętrze Twojego biznesu jest Twoja wizytówką?

Każde wnętrze można zaplanować samemu – pod warunkiem, że ma się czas, pieniądze i... odpowiednie umiejętności. Zanim jednak się tego podejmiecie, zadajcie sobie pytanie, czy aby na pewno warto, bo  zarówno w życiu, jak i w biznesie znajduje zastosowanie powiedzenie „jak nas widzą, tak nas piszą”.

Znam wiele osób, które z powodzeniem na własną rękę urządziły swój dom, ogród czy restaurację. Na pierwszy rzut oka widać, że mają do tego dryg, a niektórzy nawet twierdzą, że minęli się z powołaniem, bo najwyraźniej powinny zajmować się projektowaniem wnętrz. Niestety, w życiu zwykle bywa inaczej i raczej ciężko znaleźć artystę, który jest też dobrym księgowym, czy bankowca, który świetnie zna się na kolorach
i proporcjach. Podobno Polak potrafi, ale… ja się z takim zjawiskiem spotykam niezwykle rzadko.

Kształtując nowy wizerunek Waszych miejsc pracy, pomagamy Wam zarobić (większe) pieniądze. Zmieniając swoje otoczenie na lepsze, wygodniejsze, ergonomiczne i ekologiczne wpływacie na wydajność pracowników (wyciszone i dobrze oświetlone biura sprawiają, że nawet open space może być wygodnym miejscem do pracy) oraz na komfort i pozytywny obraz Waszej firmy w oczach klientów.

SYMBIOZA  


Szef, pracownik, klient – wszyscy mogą zyskać na zmianie. Szef zyskuje szansę na lepsze wyniki (wszak dopieszczeni podwładni pracują chętniej), pracownik – przyjemniejsze środowisko pracy, a klient – bardziej wartościowy produkt/usługę. Badania pokazują, że dobrze zaprojektowane biura, z dobrą akustyką, oświetleniem i miejscami do odpoczynku, znacząco wpływają na efektywność i zadowolenie pracowników. Jak to osiągnąć? Zacząć od potrzeb nie tylko płatnika-inwestora, ale również użytkownika, czyli pracownika i klienta.


BRIEFING – NAUKA Z DOŚWIADCZENIA


Projektant ma dwóch klientów – tego, który płaci za projekt i aranżację oraz tego, który będzie korzystał z danego miejsca. Aby stworzyć dobry brief, trzeba wsłuchać się w potrzeby wszystkich zainteresowanych.


HIERARCHIA POTRZEB WG ABRAHAMA MASLOWA:

OBAWY I LĘKI

Pan architekt lekarzem na całe zło? Nie do końca, bo niektórych problemów, takich jak toksyczne układy międzyludzkie czy źle delegowane zadania, nie rozwiążemy. Ale mamy wpływ na poprawę komfortu pracy, a co za tym idzie – funkcjonowania wszystkich członków zespołu, którzy tworzą Waszą firmę. Praca na siedząco i stojąco (a czasem i na leżąco), na stanowiskach delegowanych i hot deskach – to tylko wstęp do możliwości zmian, które możemy wykorzystać do polepszenia warunków w Waszym przedsiębiorstwie.


I na koniec taka oto uwaga... Nasi klienci to zwykle ludzie świadomi – wiedzą, po co nas mają i jakie korzyści przyniesie im współpraca z nami, ale nawet oni przy pierwszym kontakcie z architektem (mimo świetnego przygotowania) czasami nie wiedzą, o co pytać. Chcemy Was uspokoić: nie bójcie się, przecież nie gryziemy i jesteśmy tu po to, żeby Wam pomóc.

Zobacz także:

Ile kosztuje projekt wnętrz?

czytaj

Jak policzyć koszty aranżacji wnętrz i remontu?

czytaj

Dlaczego warto zainwestować w projekt biura?

czytaj

Dobry design biura przyciąga pracowników

czytaj

Jak policzyć koszty aranżacji wnętrz i remontu?

czytaj